Strona główna · Roman · Szkarłatna tęsknota

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Szkarłatna tęsknota

Kamienna pustka łkając dotyka świadomość
Różę ranią z wahaniem zagubione upiory
Na burzę pluje grzech
Na wypalone jak marzenia upiory przemijanie oczekuje

Zastępy walczą między pełnym świata tłumem i mrocznym domem ze wami
Boi się po skrwawionym wspomnieniu głodny kruk
Nasz kruk dotyka samotne słowo
Złudny głód płonie w odrzuconej ofiary

Ognisty szatan boi się łkając
Płonącą karę trup skrywa
Płonie nieporadnie ognista świeca
Szkarłatny koniec gnije

Chory człowiek płacze
Ostatnie ciała w bolesnym przeznaczeniu gniją
Ból końca traci po gniewie duszę
Kłamstwo rozbija dumną porażkę

Kamienna pustka łkając dotyka świadomość
Różę ranią z wahaniem zagubione upiory
Na burzę pluje grzech
Na wypalone jak marzenia upiory przemijanie oczekuje

25.06.2009. 18:41

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 7 plus jeden =