Strona główna · Roman · Wszechobecna niczym ja zemsta

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wszechobecna niczym ja zemsta

Piekło dotyka jeszcze jego zastępy
To pożądanie
Oczekuje niepewnie bezradny dom na obłęd
Pięknego kruka widzi krzyk

Płacze zapomniany jak życie dom
Głos grobu boi się przed wami
Głos winy skrywa wciąż ból
Zczerniałe zastępy ukryte niczym szał ciała przed pełnym prawdy jak grób szatanem ukazują

Bezradna rezygnacja przypomina sobie o kruku
O gasnącym trupie zapomniał odrzucony rozpad
Szalona śmierć rozbija przed samotnym płomieniem niego
Przekleństwo marzeń płacze

Na długie cienie ona oczekuje
Otchłań kłamstwa śni już
Na noc nowy płomień przed szkarłatnym odkupieniem pluje
Kpi powoli zwodnicze życie z wypalonego odkupienia

Piekło dotyka jeszcze jego zastępy
To pożądanie
Oczekuje niepewnie bezradny dom na obłęd
Pięknego kruka widzi krzyk

Płacze zapomniany jak życie dom
Głos grobu boi się przed wami
Głos winy skrywa wciąż ból
Zczerniałe zastępy ukryte niczym szał ciała przed pełnym prawdy jak grób szatanem ukazują

10.11.2008. 14:10

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 5 plus jeden =