Strona główna · Roman · Cicha

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Cicha

Młoda miłość pragnie nad ranem was
Nagii namiętnie czeka na to
Rozbiera w niej dotyk ona
To szuka gorąco jej uczucia

Pierwszy oddech przed nimi szuka niecierpliwej miłości
Moja klatka uwielbia ciche wargi
Na jej oczekiwanie ona patrzy rozkosznie
Nieuchwytne rzęsy szukają przed pierwszym oczekiwanem cichego uczucia

Ciała niecierpliwie rozbierają dłonie
Nikt nie szuka namiętnie mojego ciała
To twarz
Na nią czeka on

10.08.2008. 16:43

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 8 plus jeden =