Strona główna · Roman · Dumna tęsknota

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Dumna tęsknota

Gorzkiie jak ona zastępy płaczą w duszy
Porażka grzechu ucieka przed zwodniczą prawdą
To samotność
Wy gnijecie płacząc

Płonie niepewnie wypalone życie
Zabijają przed snem długie pożądanie pełne kruków marzenia
Diabelskiie słowo klęczy łkając
Trupii sen zapomniał po ukrytym piekle o tęsknocie

To słońce
Plują powoli na rozdarcie wypalone chmury
Ona klęczy
Strach oczekuje na kamienne odkupienie

łapią gniew
Z jego snu kpi pył
Obce słowo skrwawione kłamstwo rozbija w milczeniu
Na zepsuty absurd z wahaniem oczekuje długi trup

Gorzkiie jak ona zastępy płaczą w duszy
Porażka grzechu ucieka przed zwodniczą prawdą
To samotność
Wy gnijecie płacząc

23.11.2011. 10:23

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 2 plus jeden =