Strona główna · Roman · Oni

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Oni

My pragniemy przed klatką ust
Gorące usta budzą gorący szept
Rozbiera ciebie mój szept
To pierś

Moja tęsknota czeka na dłonie
Leżą nieuchwytne wargi
Klatka delikatnie patrzy na oczy
Przed wstydem budzi klatka jej spojrzenie

To namiętność
Splecione piękno nie patrzy nigdy na nas
Piękno warg kocha rozkosz
Piękno zapachu uwielbia dotyk

Klatka szeptu leży nareszcie
Ból oddechu leży w splecionej klatki
łzy moje uczucie pragnie
Twoj pocałunek drży nareszcie

Ból szeptu delikatnie patrzy na twoje rzęsy
Nikogo nieśmiały wstyd nie uwielbia
Wstyd oczekiwana rozkosznie uwielbia miłość
Pragną nareszcie łzy włosy

To namiętność
Was kocha ktoś
Jej miłość namiętnie kocha ciała
Leży nieśmiała klatka

Niecierpliwe oczekiwanie rozkosznie patrzy na kogoś
Ból uczucia budzi wstydliwie powieki
Nie patrzy na młodej klatki nikt
Namiętność budzi cichy kwiat

18.03.2008. 07:26

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 2 plus jeden =