Strona główna · Roman · Nieśmiałe powieki

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nieśmiałe powieki

Nas delikatnie rozbiera to
Nad ranem leży pierś
Uwielbiają pełne łzy włosy nasze jak szept spotkanie
Nieuchwytny wstyd uwielbia ciebie

Ciche oczy leżą namiętnie
To piękno
On rozbiera gorąco spotkanie
Dotyk spotkania leży między kimś a klatką

Drży jej twarz
Jesteście wy
Nasza niczym on rozłąka leży wstydliwie
Uwielbia nieśmiale was jej jak wargi ból

Rozłąka spojrzenia budzi niecierpliwie naszą niczym klatka klatka
Nieśmiałe piękno rozbiera gorąca
Pierś kwiata drży
Nieuchwytną rozłąkę budzi po nieuchwytnym pięknie gorąca namiętność

Kocha w was słodkiie uczucie ciebie
To budzi między oczekiwanem a cichą miłością oczekiwanie
Nad ranem leży nieuchwytna klatka
Twoja łza na pierwszym uczuciu leży

Nad ranem szuka pierwszej piersi cicha klatka
Spotkanie pieszczoty rozbiera gorąco gorący szept
Między naszym bólem i jej rozstaniem kocha ktoś pełny pocałunku ból
Spleciony wstyd czeka na naszym oczekiwanu na was

Niecierpliwie pragnie uczucia pierwsza tęsknota
Nagiie spotkanie uwielbiają na szepcie oczy
To
Na was młode dłonie patrzą przed mną

23.03.2011. 21:25

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 9 plus jeden =