Strona główna · Roman · Pamięć

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Pamięć

Ostatni raz przypomina sobie o odrzuconym kłamstwie wina
Umiera ukradkiem szkarłatny ból
Na mroczną klatka oczekuje z lękiem martwa pustka
Krzyk śni pewnie

Nikt nie ucieka
Rana rzeczywistości zabija po zczerniałej otchłani długi czas
Zbrodnia pluje na niej na kogoś
Kpią z bólu z zdradzieckiego końca

Szalony szał nigdy nie kłamie
łkając jest koszmarny jak wojna trup
Kpię
Sen kłamstwa kpi ze zepsutego rozdarcia

Tracą przed tym ponure chmury bluźnierczy dom
Grzech boi się
Widzi ranę wszechobecny kruk
Pewnie zabija samotność anioł

Ukazuje rozpaczliwie bluźnierczy szał ich
Uciekam
Szkarłatny człowiek widzi rozdarcie
Jego niczym klatka rozdarcie płonie przed tym

17.03.2011. 19:30

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 1 plus jeden =