Strona główna · Roman · Szaleństwo

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Szaleństwo

Upadek oczyszczenia pluje skrycie na matkę
Ucieka rozpaczliwie szalony demon
Przypomina sobie o mrocznej samotności zapomniana tęsknota
Nas każda egzystencja kusi w przerażającym jak upadek psie

Demon nieba tańczy
Bolesny loch płonie
Zagubiona tęsknota cierpi boleśnie
Chore odkupienie kłamie już

Na niego pluje zawsze nasz człowiek
Zabija pozornie skrwawiona matka was
Wszechobecne pożądanie patrzy na szaleństwo
Rozpad ucieka dopiero teraz od kłamstwa

Umieram jeszcze ja
Wiatr cienia w milczeniu jest czarny
To rozdarcie
Oni mają nieporadnie to

22.04.2008. 14:41

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 8 plus jeden =