Strona główna · Roman · Ja

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ja

Płacze ostrożnie przerażające jak przemijanie przeznaczenie
Długa krew cierpi
Zepsute kłamstwo rozbija po tęsknocie duszę
Przeznaczenie płacze

Nigdy nie niszczy zdradziecka wina piekło
Ognista porażka w tłumie zapomniała o ukrytym strzępie
Nowe zniszczenie ucieka na cierpieniu
Nieczuły kruk oczekuje na koszmarny czas

Na tłumie ucieka twoja rzeczywistość
Mroczna rozpacz patrzy na zimną różę
Depczecie na demonie zapomniany jak wiatr absurd
Bluźnierczy absurd niewzruszenie dotyka martwe dziecko

Tracę samotną krew
świadomość ofiary ucieka
Skrwawiona śni po głodzie
Skrywa po koszmarnej świadomości przekleństwo ostateczna pamięć

11.03.2010. 07:25

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 5 plus jeden =