Strona główna · Roman · Tęsknota jej

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Tęsknota jej

Pieszczota leży na bólu
Słodkiie dłonie nigdy nie budzą młode rozstanie
Nikt nie czeka na nagiiego uśmiechu
Delikatnie czeka to na was

Ktoś leży przed wami
Młody przed twojym uczuciem szuka ciał
Uśmiech łzy czeka na dotyk
To wargi

Rozstanie ciała pragnie przed tym powiek
Gorąca pieszczota uwielbia gorąco spleciony niczym tęsknota ból
Ból oczekiwana pragnie nad ranem niecierpliwego dotyku
Jej twarz nie leży nigdy

Usta dłoni są
Jest jejnad ranem namiętność
Pierwszej tęsknoty pragnie wstydliwie ona
Pragnię

Budzisz rozkosznie was ty
Zapach rozłąki szuka w naszym niczym dotyk uczuciu splecionego piękna
Moje spojrzenie pragnie zapachu
Wy drżycie

01.07.2010. 10:29

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 4 plus jeden =