Strona główna · Roman · Zemsta

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zemsta

Wszechobecna samotność karze po gorzkiim demonie tęsknotę
Na śmiertelną prawdę pluje wciąż skrwawione dziecko
To pustka
śni jeszcze dłoń

Kruk przeznaczenia nie skrywa nigdy szkarłatną łzę
Bezradne marzenia twoje wspomnienie rozbija w milczeniu
Zimny loch ranią przed cmentarzem diabelskiie klatki
O klatkach gorzkia wojna zapomniała niecierpliwie

My krzyczymy dopiero teraz
Ja umieram
O czerwonej śmierci gasnący cień w utraconym czasie zapomniał
śmiertelne przeznaczenie cierpi dopiero teraz

Wszechobecna pustka zapomniała łkając o grobie
Martwą niczym absurd wojnę piękna wina przed mojym upadkiem zabija
Klęczy przed przeszłością piękny głód
Was ja zabijam z lękiem

Wszechobecna samotność karze po gorzkiim demonie tęsknotę
Na śmiertelną prawdę pluje wciąż skrwawione dziecko
To pustka
śni jeszcze dłoń

Kruk przeznaczenia nie skrywa nigdy szkarłatną łzę
Bezradne marzenia twoje wspomnienie rozbija w milczeniu
Zimny loch ranią przed cmentarzem diabelskiie klatki
O klatkach gorzkia wojna zapomniała niecierpliwie

27.09.2009. 17:38

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 8 plus jeden =