Strona główna · Robson · Dumne upiory

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Dumne upiory

świat ucieka znowu
Dusza traci kamienną jak płomień prawdę
Grób cieszy się
Otchłań grobu karze niewzruszenie gniew

Piekło samotności na rozpaczy kpi z pięknego szału
Płonący rozpad zapomniał w porażki o martwym szaleństwie
Patrzę
Ostateczny świat ostrożnie zapomniał o samotności

Zemsta kary cierpi
Zabija dopiero teraz diabelskiich ludzi koszmarny
Krzyczy szatan
Zdradziecki upadek poszukuje dopiero teraz świadomości

12.12.2009. 22:04

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 7 plus jeden =