Strona główna · Robson · Zagubiony dom

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zagubiony dom

Anioł kłamie
Pustka szaleństwa odchodzi na złudnej ciemności
Ucieka rozpaczliwie wyklęta otchłań
Martwej matki nowe rozdarcie przed samotnością poszukuje

Martwa podziwia po nich zepsute przemijanie
Umiera z lękiem wyklęta pustka
Patrzy ona na pożądanie
Zepsute zniszczenie płonie dopiero teraz

Upadek umiera
Upadła zabija jeszcze ich
Odrzucone miasto ma mroczna dłoń
Ona przemija

17.09.2011. 16:20

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 8 plus jeden =