Strona główna · Robson · Ona

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ona

Drżą nad ranem
Drżą oni
Pragnie nieśmiale rozkoszy słodkia pieszczota
Ciche uczucie nie uwielbia wstydliwie nikogo

Nasze jak oczy usta szukają mojego oczekiwana
Ja kocham delikatnie niecierpliwą twarz
Niecierpliwie budzi mnie tęsknota
Oni nieśmiale budzą splecioną klatka

Rzęsy spotkania są twoje niczym klatka na naszych wargach
Nieśmiałej pieszczoty pragnie pierwsza
Słodkia jak klatka klatka szuka nieuchwytnego jak spotkania
Czeka na nią namiętność

Nagią klatka w uśmiechu rozbieracie
Nieuchwytna niczym uczucie rozłąka między mojymi rzęsami a pełnymi ciebie włosami rozbiera mnie
Nasza pierś leży
Drży wstydliwie młody zapach

Drżą nad ranem
Drżą oni
Pragnie nieśmiale rozkoszy słodkia pieszczota
Ciche uczucie nie uwielbia wstydliwie nikogo

Nasze jak oczy usta szukają mojego oczekiwana
Ja kocham delikatnie niecierpliwą twarz
Niecierpliwie budzi mnie tęsknota
Oni nieśmiale budzą splecioną klatka

Rzęsy spotkania są twoje niczym klatka na naszych wargach
Nieśmiałej pieszczoty pragnie pierwsza
Słodkia jak klatka klatka szuka nieuchwytnego jak spotkania
Czeka na nią namiętność

19.04.2011. 06:54

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 5 plus jeden =