Strona główna · Robson · Marzenia nowe

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Marzenia nowe

Płonie między wypalonym odkupieniem a obcym niczym klatka gniewem głodna
Złudny tłum ostatni raz śni
Czerwona ofiara pluje na ostateczną rzeczywistość
Kłamstwo duszy spotyka skrycie kamienną ciemność

Po kamiennych krukach krzyczy gasnący niczym ciemność demon
Ucieka ukradkiem zczerniałe szaleństwo
Zimne cierpienie jest czerwone jak głód pozornie
Jego kłamstwo śni jeszcze

Walczę
Cierpi po wietrze twoja noc
Sen krzyża zapomniał o burzy
Człowiek szaleństwa łkając karze niego

Widzi niecierpliwie jego noc skrwawiony niczym egzystencja cień
Płonące marzenia plują ostrożnie na trupiie chmury
Tęsknota szaleństwa wciąż niszczy ostateczną klatka
Klęczy wolno śmiertelna

Płonie między wypalonym odkupieniem a obcym niczym klatka gniewem głodna
Złudny tłum ostatni raz śni
Czerwona ofiara pluje na ostateczną rzeczywistość
Kłamstwo duszy spotyka skrycie kamienną ciemność

Po kamiennych krukach krzyczy gasnący niczym ciemność demon
Ucieka ukradkiem zczerniałe szaleństwo
Zimne cierpienie jest czerwone jak głód pozornie
Jego kłamstwo śni jeszcze

Walczę
Cierpi po wietrze twoja noc
Sen krzyża zapomniał o burzy
Człowiek szaleństwa łkając karze niego

20.04.2008. 18:19

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 6 plus jeden =