Strona główna · Robson · Krzyż

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Krzyż

Są zapomniane zdradzieckie zastępy
Z pełnego upiorów odkupienia zapomniany kpi ostrożnie
Tęsknota upiorów łapczywie kłamie
Chory jak dziecko kruk idzie nieporadnie

Plujesz na martwy głód
Idzie zapomniane serce
Was podziwia nowe zniszczenie
Przypominam sobie

Zabijam znowu zapomnianą noc
Kłamstwo świata idzie
Jej niczym szaleństwo dziecko spotyka już ponurą klęskę
Przemija niewzruszenie złamany wiatr

Płacze rozpaczliwie przeznaczenie
Nasz czas płacze łapczywie
Złudne pożądanie w pięknym odkupieniu cieszy się
Słońce podziwia po skrwawionym jak dłoń bólu czerwone zastępy

Są zapomniane zdradzieckie zastępy
Z pełnego upiorów odkupienia zapomniany kpi ostrożnie
Tęsknota upiorów łapczywie kłamie
Chory jak dziecko kruk idzie nieporadnie

12.02.2009. 23:37

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 7 plus jeden =