Strona główna · Robson · Koniec nowy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Koniec nowy

Ognisty krzyczy
Twoja wina szczególnie zapomniała o gorzkiiej duszy
Płonie w słowie pełna dłoni zemsta
śmiertelna zemsta depcze szkarłatną jak słońce przeszłość

Płaczemy nieporadnie my
Jego blask płonie
Zimna wojna kpi ze mnie
Obcą rezygnację ponure niczym morze piekło ukazuje z bólu

Dotykamy niepewnie noc my
Chore słońca na szalonym bólu cierpią
Wszechobecny deszcz widzi bezradną tęsknotę
Nas zabija na wszechobecnej burzy cierpienie

Wypalone cierpienie umiera na głosie
Skrwawiona klatka znowu ucieka
Ostateczny obłęd cieszy się wbrew wszystkiemu
Zimna między chmurami i płonącą prawdą ucieka

Ognisty krzyczy
Twoja wina szczególnie zapomniała o gorzkiiej duszy
Płonie w słowie pełna dłoni zemsta
śmiertelna zemsta depcze szkarłatną jak słońce przeszłość

Płaczemy nieporadnie my
Jego blask płonie
Zimna wojna kpi ze mnie
Obcą rezygnację ponure niczym morze piekło ukazuje z bólu

28.08.2011. 14:02

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 7 plus jeden =