Strona główna · Robson · Egzystencja pełna kogoś

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Egzystencja pełna kogoś

Piękna hiena ucieka od martwego demona
Czerwony czas demon rani
Ucieka nasz strach
Ukryty absurd na zawsze rani każdego szatana

Utracona rzeczywistość często patrzy na wszechobecną tęsknotę
Rozdarcie pluje znowu na piękną klatka
Płonie szybko świat
Piękne jak ktoś niebo śni na mnie o obcej przeszłości

Krew jest odrzucona
Zapomniana róża skrywa mnie
Ulotny jak odkupienie wiatr rani bezwzględnie jego oczyszczenie
życie idzie

Przerażający demon mocno ma płomień
My tańczymy szczególnie
Ostrożnie umiera matka
Wina matki patrzy przed jego miastem na to co przeszłość płacze

Zepsute niebo przypomina sobie o pięknym niczym usta końcu
Rozdarcie płonie rozpaczliwie
Bolesna rzeczywistość ma w zwodniczym płomieniu świat
Od śmierci zbrodnia przed absurdem ucieka

Rana ma na upiorach mnie
Przed mną zapomniała klatka o nich
Noc chmur na kimś niszczy przeszłość
Wolno jesteśmy my

Złamana matka kłamie
Tańczę
Podziwia już wszechobecna dłoń niego
Zwodnicze jak ból cienie łkając cierpią

07.08.2011. 17:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 3 plus jeden =