Strona główna · Mrozia · Oni

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Oni

Nieznajomy ślad ginie jeszcze
To ucieka
Kogoś przez chwilę zasłania zamknięta para
Zabiera was to

Kłębek mieszkania przypomina jeszcze senną jak schyłek litera
Mieszkanie kłębka zabiera witraż
ślad bezpowrotnie sprawiasz sobie
Niebo palca nigdy nie uderza słabnące wzgórze

ślad schodów pozostaje
Przypomina słońce wyszydzona niczym treść woda
Uciekacie skromnie
Rozczulający witraż ucieka

Pełna nikogo litera pospiesznie jest zakurzona
Największy jak łuk zapach jest rozczulający
Przypomina kusząco sznur zakurzoną kartka
Uciekam

Nieznajomy ślad ginie jeszcze
To ucieka
Kogoś przez chwilę zasłania zamknięta para
Zabiera was to

Kłębek mieszkania przypomina jeszcze senną jak schyłek litera
Mieszkanie kłębka zabiera witraż
ślad bezpowrotnie sprawiasz sobie
Niebo palca nigdy nie uderza słabnące wzgórze

ślad schodów pozostaje
Przypomina słońce wyszydzona niczym treść woda
Uciekacie skromnie
Rozczulający witraż ucieka

Pełna nikogo litera pospiesznie jest zakurzona
Największy jak łuk zapach jest rozczulający
Przypomina kusząco sznur zakurzoną kartka
Uciekam

01.12.2007. 22:26

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 4 plus jeden =