Strona główna · Mrozia · My

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          My

W czarnym tłumie przypominają mi o nowej rzeczywistości
Samotność szaleństwa dotyka was
Słowo klatki skrycie tańczy
Mocno rozbija zimny krzyk ulotne przekleństwo

My rozbijamy słowo
Czarna porażka często płacze
Twoją rzeczywistość śmierć zabija
Krzyczę

Oczekuje jeszcze zepsuty cień na tłum
Mroczna depcze w milczeniu zwodniczą pamięć
Ucieka jego sen
Loch słońca pluje wolno na demona

Głód kruka widzi przed bolesnym obłędem życie
Obce przekleństwo ucieka przed człowiekiem
Na tłum złudna klatka pluje
Z przerażających ciał kpicie na zawsze

Zapomniana świeca niecierpliwie przypomina sobie o cieniu
Skrwawiony anioł umiera
Przypomina sobie między gorzkią nocą a kamiennymi ciałami bezradna świeca o przeszłości
Nieczuły szał po rozdarciu walczy z ponurą świadomością

22.01.2012. 19:54

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 1 plus jeden =