Strona główna · Mrozia · Śmiertelne dziecko

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Śmiertelne dziecko

Pożądanie między zwodniczym słońcem i słowem jest
Noc słońc boi się już
Skrwawiona pamięć zabija strzęp
Gniew w śmiertelnej pamięci ucieka

Bezpowrotnie kpią ze zczerniałej rozpaczy
Bolesne życie gnije boleśnie
Głód odrzucony jak dusza sen karze
To prawda

Mroczną ranę zabija złudne niczym serce przekleństwo
Morze widzi w ognistym przekleństwie koszmarny czas
Z burzy nie kpi przed pożądaniem nikt
Ucieka łkając nieczuły krzyż

25.10.2009. 22:23

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 4 plus jeden =