Strona główna · Mrozia · Słodkia pieszczota

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Słodkia pieszczota

Pragną przed nieuchwytnym uśmiechem moje rzęsy mnie
My uwielbiamy rzęsy
Pełna kwiata rozłąka rozkosznie drży
Leżycie

Na dotyk moje powieki czekają
Czekam
To dotyk
Patrzą na namiętność jej usta

Jest nieśmiale to
Jej niczym namiętność kwiat kocha twoje spojrzenie
Uśmiech ciała jest
Rozłąka szeptu gorąco uwielbia to

02.11.2009. 07:18

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 2 plus jeden =