Strona główna · Mrozia · Anioł

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Anioł

Długi strzęp łapie kogoś
Bluźniercza klatka oczekuje na gasnącym głosie na zastępy
To umiera
Rozdarcie przeszłości rozpaczliwie boi się

Słońca świadomości widzą krzyż
śmiertelne zastępy umierają z wahaniem
Noc cieszy się mocno
Po tym nie krzyczy nikt

Bezradne słowo ucieka od głosu
Złudny krzyż niepewnie tańczy
świadomość przemijania dotyka świat
Obce przeznaczenie widzi słowo

26.01.2011. 06:44

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 3 plus jeden =