Strona główna · Mrozia · Serce

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Serce

Kłamstwo deszczu rozbija po zakrwawionej łzie zdradzieckie upiory
Mroczne odkupienie przed skrwawionym sercem płonie
Płonie znowu opętana ofiara
Ostatna rani mnie

Cierpimy my
Oczekuje jeszcze na zapomnianą karę wszechobecny rozpad
Upiory nieporadnie są wypalone
Bezradny szał dotyka ofiarę

Burza płonie
Twoja klatka płonie dopiero teraz
Cierpi po wojnie prawda
Ostatni raz boi się przerażający obłęd

Mroczny rozpad łapie przed wypaloną samotnością szaleństwo
Oni umierają po pełnej końca otchłani
Krzyczy powoli piekło
Upadek zapomniał o czasie

Kłamstwo deszczu rozbija po zakrwawionej łzie zdradzieckie upiory
Mroczne odkupienie przed skrwawionym sercem płonie
Płonie znowu opętana ofiara
Ostatna rani mnie

Cierpimy my
Oczekuje jeszcze na zapomnianą karę wszechobecny rozpad
Upiory nieporadnie są wypalone
Bezradny szał dotyka ofiarę

25.10.2009. 15:37

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 4 plus jeden =