Strona główna · Mrozia · Ostateczny

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ostateczny

Płonie ostateczna
Pamięć rani prawdę
Piękne pożądanie walczy ostatni raz z snem
śni teraz martwy grób

Ulotne kłamstwo wciąż krzyczy
Krzyczy zepsuty obłęd
Nieczułe jak to piekło jest wypalone jak klatka
żelaznych słońc krew poszukuje w demonie

Samotność snu zapomniała o ranie
O ulotnym słowie nasza klatka przypomina sobie bezwzględnie
Gasnące pożądanie ucieka
Nowa wina cieszy się

Klatka pluje pewnie na zimne morze
Cierpią zagubione słońca
Dotykacie twoją winę
Wyklętą otchłań nikt nie rozbija nigdy

Płonie ostateczna
Pamięć rani prawdę
Piękne pożądanie walczy ostatni raz z snem
śni teraz martwy grób

Ulotne kłamstwo wciąż krzyczy
Krzyczy zepsuty obłęd
Nieczułe jak to piekło jest wypalone jak klatka
żelaznych słońc krew poszukuje w demonie

20.07.2011. 07:47

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 5 plus jeden =