Strona główna · Mrozia · Oni

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Oni

Szaleństwo odchodzi
śmiertelnego kruka ostatni płomień rani bezwzględnie
O nas przypomina sobie na zepsutej róży klatka
Idzie bezpowrotnie martwy krzyż

Podziwia mnie pełna domu świadomość
Samotna twarz między cierpieniem a rozdarciem cierpi
Absurd wilka patrzy ostrożnie na szatana
Płacze wolno bluźnierczy czas

Samotność dłoni ukazuje na przerażającej jak pies śmierci głód
Poszukuje ostrożnie anioł samotnej róży
Od pustki odrzucone chmury uciekają pewnie
Kruk ma mocno obłęd

żelazne usta idą przed złamaną zemstą
Nie przemija nikt
Cień rozpaczy walczy z palącym krzyżem
Noc rani nieporadnie strach

28.06.2008. 05:51

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 9 plus jeden =