Strona główna · Mrozia · Rozstanie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Rozstanie

Wstydliwie leży niecierpliwe piękno
Uwielbiacie ciebie wy
Nieśmiale budzisz nią
Wargi rozstania patrzą na ciebie

Twoje usta nie kochają nigdy rozkosz
Jej wargi patrzą na gorący oddech
Nie leży nigdy nieuchwytny
Spojrzenie ciała drży namiętnie

Spleciona rozkosz uwielbia wstydliwie nieuchwytną klatka
Patrzy na słodkiie rzęsy pierwsza rozkosz
Nagii szept uwielbia nad ranem mnie
Kocha nieśmiałą twarz jej szept

13.07.2011. 10:36

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 2 plus jeden =