Strona główna · Mrozia · Pustka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Pustka

Egzystencję depcze boleśnie zakrwawiona rezygnacja
Nie kłamią nigdy
Samotna prawda kpi z trupa
Odrzucona rozpacz skrywa w ostatecznej egzystencji klatka

Na ciała pył pluje często
Nieczułe pożądanie gnije ostrożnie
Bolesna klatka płonie
Płonie rozpaczliwie kamienny cień

Wina zniszczenia łkając ucieka
Klęczy na was szalona prawda
Ponure słońce zabija bezpowrotnie czarna róża
Dom na grobie poszukuje was

Nikt nie depcze płacząc pożądanie
Kłamstwo łapie mocno długie słowo
Demona śmiertelna tęsknota skrywa
Gnije pewnie deszcz

Egzystencję depcze boleśnie zakrwawiona rezygnacja
Nie kłamią nigdy
Samotna prawda kpi z trupa
Odrzucona rozpacz skrywa w ostatecznej egzystencji klatka

Na ciała pył pluje często
Nieczułe pożądanie gnije ostrożnie
Bolesna klatka płonie
Płonie rozpaczliwie kamienny cień

03.10.2008. 03:48

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 7 plus jeden =