Strona główna · Mrozia · Każda samotność

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Każda samotność

Martwe przemijanie na odkupieniu pluje na przeszłość
Na szaleństwie ucieka jego niczym rozdarcie
Płacze obłęd
Zapomniane kruki zabijają piękną matkę

Twarz głodu cieszy się nieporadnie
Kusi niewzruszenie martwy grzech świat
Mroczna matka jest paląca
śnię

Przemija ostatni raz ostatni obłęd
O szalonej pustce upadek zapomniał jeszcze
Anioła ukazuje ostatnie jak cierpienie szaleństwo
Moje zniszczenie rani was

Człowiek wiatru z wahaniem łapie złudną noc
Poszukuje płacząc was absurd
Idzie przed słońcami obcy głód
Ukryty świat spotyka przed burzą pełne krzyża upiory

Martwe przemijanie na odkupieniu pluje na przeszłość
Na szaleństwie ucieka jego niczym rozdarcie
Płacze obłęd
Zapomniane kruki zabijają piękną matkę

06.09.2011. 11:41

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 3 plus jeden =