Strona główna · Mrozia · Ulotny świat

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ulotny świat

Na zawsze karze jego zemsta zdradzieckie życie
Cierpi między zakłamaną twarzą i zastępami on
Jej świat jeszcze płonie
Chora ciemność kpi niecierpliwie z dziecka

Bezradny wiatr skrycie odchodzi
Naszi ludzie przemijają w złudnej matce
Od egzystencji ja uciekam zawsze
Wszechobecne niebo płacze

Bezradny płomień patrzy skrycie na złamaną rzeczywistość
Boleśnie umiera mroczny obłęd
Pewnie odchodzisz
Ukryta pamięć szybko zapomniała o pustce

17.07.2008. 06:56

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 3 plus jeden =