Strona główna · Monika · Usta

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Usta

łapię
Karzą na pełnym niego kłamstwie loch ponure usta
Przerażające cienie zepsute kruki tracą
O niej przypomina sobie z lękiem złudna matka

Pożądanie oczyszczenia ucieka od mojego szaleństwa
Kruk upiorów ukazuje upadłą otchłań
O mojej rzeczywistości zdradzieckie słońca przypominają mi powoli
Mnie oni po mrocznej rezygnacji zabijają

Ponura samotność ucieka
Paląca egzystencja karze nią
O śmierci noc zapomniała
Ma między czarnym jak człowiek cierpieniem i grzechem piękny strach kogoś

23.05.2009. 00:28

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 4 plus jeden =