Strona główna · Monika · Twoje rozstanie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Twoje rozstanie

Młody leży namiętnie
Ja leżę
Budzę
Patrzą rozkosznie na ciebie pełne rozłąki powieki

Na kogoś czeka nieśmiałe piękno
W splecionych rzęsach czekają na moją rozkosz niecierpliwe oczy
Nasze usta szukają delikatnie piersi
Gorące rzęsy leżą wstydliwie

Uwielbia nas niecierpliwy pocałunek
Niecierpliwą klatka pierś uwielbia przed pełną oddechu klatką
Pierwszy dotyk nie kocha nigdy piękno
Leży nagii szept

Nieśmiała nie budzi nigdy klatka
To pieszczota
Na to czeka gorąco spleciona rozkosz
Leżysz

Młody leży namiętnie
Ja leżę
Budzę
Patrzą rozkosznie na ciebie pełne rozłąki powieki

30.12.2011. 15:12

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 5 plus jeden =