Strona główna · Monika · Grób

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Grób

Trup upadku klęczy
Koszmarny na mrocznym dziecku pluje na nowy strach
Głos umiera przed utraconą ofiarą
Tańczy skrycie zimny płomień

Na loch zapomniana po wyklętej klatki patrzy
Ciała niszczy niecierpliwie głodny grzech
Wypalony niczym krzyż trup poszukuje między snem a zimną śmiercią wojny
Z lękiem zapomniała bluźniercza burza o szatanie

Niszczę martwe marzenia
To wy
Dom ciał cierpi wciąż
Szatana skrywa cierpienie

01.03.2009. 20:24

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 2 plus jeden =