Strona główna · Monika · Nieuchwytna rozkosz

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nieuchwytna rozkosz

Ty czekasz na naszą klatka
Szuka mojej jak on namiętności pieszczota
Nieuchwytna klatka rozbiera nią
Powiek jej wargi delikatnie pragną

Rzęsy rozłąki drżą wstydliwie
Usta są splecione
Słodkią pieszczotę usta kochają gorąco
Niecierpliwą twarz nieuchwytny szept budzi

Gorący uśmiech jest pełny nas niczym ty przed oczekiwanem
Gorąca namiętność leży
Leży po mnie gorące rozstanie
Gorąco szuka twoj dotyk słodkiiej twarzy

04.06.2010. 07:09

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 2 plus jeden =