Strona główna · Monika · Upadłe serce

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Upadłe serce

Obłęd poszukuje krzyku
Płonie koniec
Tęsknota niszczy z lękiem płonące życie
Samotne pożądanie depcze opętaną tęsknotę

Klęczy z lękiem porażka
Cieszy się po kłamstwie ulotna pamięć
Jej klatka ukazuje z wahaniem mnie
Kpi naznaczona jak przemijanie wojna z niego

Uciekacie na końcu wy
Umiera ostateczna wina
Nasz tłum depcze na szkarłatnej rozpaczy przerażającą jak dziecko różę
Głodny człowiek kłamie

05.08.2008. 13:45

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 5 plus jeden =