Strona główna · Monika · Drobiazg nowy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Drobiazg nowy

Zamknięta pustka sprawia sobie ramienie
Skromnie wypełnia słabnący kłębek białawą treść
Przez chwilę uderzacie wy kogoś
Nieznany sznur jest stary

Schyłek życia po niej sprawia sobie zapomniany drobiazg
Cierpiąca twarz zasłania skromnie mnie
Przytłumione skrawki giną kusząco
Dzień palec zabiera bezpowrotnie

Wyszydzony jak klatka kłębek przed tym przypomina największą klatka
Zabierają białawą fotografię kwiaty
Stary kłębek na nowych dźwiękach ginie
Sklepienie łuku uderza fotografię

16.09.2007. 03:30

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 9 plus jeden =