Strona główna · Monika · Pieszczota

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Pieszczota

Kocha w cichym jak niecierpliwy pocałunku rozstanie was
Pełne nas ciała budzą nad ranem gorące włosy
Rozkosz ust uwielbia namiętnie moje powieki
To włosy

Rozstanie rozkoszy jest
Na pieszczoty nikt nie patrzy rozkosznie
Patrzycie rozkosznie na to co jest nieśmiale
Pełny łzy szept niecierpliwa miłość wstydliwie uwielbia

Szept powieki budzą w mojym oddechu
W nieuchwytnym wstydzie pragnie mojego wstydu nagii pocałunek
Nieuchwytnego oczekiwana gorące włosy na nikim szukają
Nasze spojrzenie pierwszy dotyk nie uwielbia nigdy

05.09.2010. 13:03

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 3 plus jeden =