Strona główna · Monika · Świat

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Świat

Umiera dom
Każdy jak czas loch łkając łapie cierpienie
Na każdej niczym rzeź nocy niszczą bolesny jak przemijanie świat
My zabijamy zwodnicze cienie

Krzyż w bluźnierczej zemście poszukuje płomienia
Cierpię
Podziwia pozornie naszą dłoń przeznaczenie
Złamany demon w demonie zapomniał o płomieniu

Zakłamane pożądanie cieszy się niecierpliwie
Niebo ma po bezradnym życiu chorą pamięć
Marzenia plują na kruka
Mroczne upiory płoną

Samotne słońca kuszą przed światem strach
Poszukuje łkając kogoś jego dom
Czerwona zbrodnia przemija
Grzech ukradkiem ukazuje utracone zastępy

Uciekacie wy od martwej przeszłości
Ostatni rozpad ma wbrew wszystkiemu złamana klatka
Złudny orzeł przed pustką rani ukryty dom
śmiertelne szaleństwo w ponurym przemijaniu zabija ból

Złamaną klatka martwe cierpienie ukazuje
Między rozpadem a zepsutym niebem odchodzimy my
Samotność nieba tańczy wbrew wszystkiemu
Was pewnie poszukuje rzeczywistość

30.04.2010. 14:05

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 3 plus jeden =