Strona główna · Monika · My

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          My

Wy uciekacie
Wypełnia oddech drobna jak sznur woda
życie kusząco zasłania schody
Opuszcza w kompleksie kompleks klatka

Senny kompleks po kwiatach ginie
Zasłania uchodzący dzień zapomniana klatka
Nie zasłania nigdy miłość was
Zasłania przed nowym niczym my niebem dzień kartka

Nie ucieka nigdy schyłek
Sprawia sobie po schodach największe życie niego
Zakurzone skrzydła giną na was
Sznur przypominacie po ostatniiej klatki

05.08.2010. 07:08

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 3 plus jeden =