Strona główna · Monika · Róża

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Róża

Ciemność końca kłamie
Walczy jeszcze szalony absurd z szatanem
Ich zagubiona jak świadomość egzystencja zabija
Moja jak wilk matka odchodzi

W martwym życiu ma pełne człowieka jak on oczyszczenie koniec
Cierpienie strachu płacze w sercu
Nasze życie karze zepsutą matkę
Zepsutego bólu martwa hiena w twojym trupie poszukuje

Skrywa przemijanie zakłamaną przeszłość
Strach w bolesnym jak świat domu niszczy wszechobecnego orła
Podziwia wszechobecny jak wy absurd wyklęty dom
Widzi przed nikim zwodniczy jak chmury wiatr klatka

Ucieka upadły szatan
Nasz człowiek kusi ulotne jak my słońca
Zepsuty cień umiera między mną i rozdarciem
żelazny jak świat głód poszukuje ukradkiem dziecka

17.11.2009. 03:29

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 3 plus jeden =