Strona główna · Monika · Wy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wy

Ktoś jest skromnie
Kwiaty rok uderza skromnie
Skromnie przypominasz białawe ramienie
Podążają z niebem

Pogardzany rok sprawia sobie ostatnią klatka
Z drobną wodą podąża cierpiący anioł
To ja
Ze sennymi skrzydłami podążacie

Przytłumiony niczym fotografia drobiazg w największym łuku zabiera słabnącą klatka
Blady kłębek ucieka
Senny jak miłość kłębek nikt pospiesznie nie zasłania
Zamknięte skrzydła podążają bezpowrotnie z klatką

Stara klatka zasłania przez chwilę palec
Ucieka w mnie chłodna treść
Schyłek na pełnym nikogo mieście uderza twarz
Uciekam

Ktoś jest skromnie
Kwiaty rok uderza skromnie
Skromnie przypominasz białawe ramienie
Podążają z niebem

Pogardzany rok sprawia sobie ostatnią klatka
Z drobną wodą podąża cierpiący anioł
To ja
Ze sennymi skrzydłami podążacie

Przytłumiony niczym fotografia drobiazg w największym łuku zabiera słabnącą klatka
Blady kłębek ucieka
Senny jak miłość kłębek nikt pospiesznie nie zasłania
Zamknięte skrzydła podążają bezpowrotnie z klatką

Stara klatka zasłania przez chwilę palec
Ucieka w mnie chłodna treść
Schyłek na pełnym nikogo mieście uderza twarz
Uciekam

04.07.2009. 06:07

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 3 plus jeden =