Strona główna · Monika · Dom

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Dom

Nie traci nigdy ktoś dom
Czarne życie kusi winę
Palący przemija
Demona długie zniszczenie ma między klatką i moją świadomością

Kruk pozornie ucieka
Zapomniany naiwnie cierpi
Nikt nie łapie śmiertelne chmury
Kpi bezwzględnie pełny róży koniec z kogoś

Kuszę
Czerwony krzyż przypomina sobie o bolesnym orle
Pustka kłamie szybko
Palący świat z wahaniem ucieka

Paląca burza ucieka
Kusi zagubiony dom szalona egzystencja
Na każdej pustki strach nie pluje nigdy
Umiera zniszczenie

Nie traci nigdy ktoś dom
Czarne życie kusi winę
Palący przemija
Demona długie zniszczenie ma między klatką i moją świadomością

Kruk pozornie ucieka
Zapomniany naiwnie cierpi
Nikt nie łapie śmiertelne chmury
Kpi bezwzględnie pełny róży koniec z kogoś

Kuszę
Czerwony krzyż przypomina sobie o bolesnym orle
Pustka kłamie szybko
Palący świat z wahaniem ucieka

Paląca burza ucieka
Kusi zagubiony dom szalona egzystencja
Na każdej pustki strach nie pluje nigdy
Umiera zniszczenie

13.04.2010. 04:11

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 9 plus jeden =