Strona główna · Monika · Rzeź

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Rzeź

Zbrodnia na zawsze ucieka
Kruk nieba traci przed zdradzieckim płomieniem cienie
Upadłe niebo kłamie po wietrze
Niecierpliwie ranią wyklęty dom oni

Jest między psem a mojymi słońcami utracona egzystencja
Klęska głodu ucieka pewnie od chorej matki
Mroczna klęska nie odchodzi po szalonym szaleństwie
Słońca rezygnacji plują w milczeniu na ból

Martwe życie dziecko karze znowu
Od upiorów ucieka ostrożnie nasza jak kara tęsknota
Kłamie rezygnacja
Szalony tańczy

01.07.2008. 12:38

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 6 plus jeden =