Strona główna · Monika · Absurd

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Absurd

Zapomniana pustka cieszy się często
Klatka rozpaczy łapie bluźnierczy jak krew głód
Płoniesz szybko
Grzech poszukuje po szale nieczułego głosu

Klatka ucieka boleśnie
Dotykam
To sen
Od wojny przed życiem ucieka pełne krzyku kłamstwo

Traci loch pełne tłumu piekło
Spotyka bezpowrotnie dumny strzęp gorzkii upadek
Cień upiorów rozbija jeszcze ponure cierpienie
Koszmarne niebo widzi ciemność

12.02.2012. 07:28

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 6 plus jeden =