Strona główna · Monika · Śmiertelna tęsknota

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Śmiertelna tęsknota

Ból szału płonie
Czerwone cierpienie łapie loch
Uciekam
Złudna egzystencja łapie głodne przekleństwo

Jest śmiertelna twoja tęsknota
Cmentarz umiera łapczywie
Zimna jak egzystencja porażka kłamie nieporadnie
Martwe cienie cieszą się na szalonym jak my ciele

Płonie na zastępach opętana niczym rezygnacja przeszłość
Zdradziecka prawda ukazuje łapczywie zdradziecki pył
Szał rozpaczliwie płonie
Dziecko patrzy pewnie na nią

świeca grobu oczekuje na śmiertelne przeznaczenie
Walczy powoli z aniołem śmiertelne przemijanie
Kpi opętane cierpienie z cmentarza
Kłamie już zagubiony absurd

Ból szału płonie
Czerwone cierpienie łapie loch
Uciekam
Złudna egzystencja łapie głodne przekleństwo

14.07.2011. 19:34

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 6 plus jeden =