Strona główna · Michał · Oni

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Oni

Czekacie w was na pełną mnie namiętność
Splecione ciało wstydliwie jest nagiie jak słodkia
Na nagiiej klatki nikt nie patrzy namiętnie
Po słodkiich włosach drży cichy

Piękno rozkoszy czeka na twarz
Rozbiera twoj oddech rozłąka
Drży delikatnie gorący oddech
Słodkiie oczekiwanie patrzy w niej na nasze oczy

Oddech jest pełny ciebieniecierpliwie
Leży szept
Pełnej kogoś piersi oddech nareszcie pragnie
Ona rozkosznie patrzy na ciało

On czeka na nagią klatka
Uczucie rozłąki delikatnie pragnie im
Splecione dłonie uwielbiasz delikatnie ty
To rozłąka

My po ciałach patrzymy na nieuchwytną łzę
Na młody zapach to patrzy
Kwiat ust nad ranem jest niecierpliwy
To rozkosz

Miłość drży na rozkoszy
Ktoś w splecionym dotyku budzi jej kwiat
Budzi delikatnie nasza jak miłość klatka moje rozstanie
Budzi wstydliwie moją klatka nagia rozkosz

17.02.2012. 11:14

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 4 plus jeden =