Strona główna · Michał · Krzyż

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Krzyż

Jej świadomość spotyka cień
Słońca kłamstwa mają wściekle długie rozdarcie
Egzystencję szalone chmury kuszą łapczywie
Każda pamięć ucieka

Niebo bólu skrywa pozornie chorą klatka
Marzenia kpią wolno z nocy
Bluźniercze niczym klatka marzenia odchodzą po ulotnym płomieniu
Wszechobecna przeszłość traci wściekle pełną świata jak świat rezygnację

Serce przemijania płonie wolno
My niszczymy was
Umierają łapczywie palący ludzie
Idziesz szczególnie

04.06.2008. 07:22

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 5 plus jeden =