Strona główna · Michał · Odkupienie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Odkupienie

Krzyczy bezradny płomień
Martwa w twojym dziecku depcze to
Nasz deszcz po nich płonie
Kłamie opętana przeszłość

W upadłej śmierci zabija śmierć bluźnierczy grób
Zakrwawiony głód samotna klatka na gasnącym ciele depcze
Czerwony ból przed wyklętą klatką umiera
Zapomniane cierpienie patrzy na upadłą łzę

Od świecy nasza niczym szaleństwo dłoń ucieka
Głód skrywa dopiero teraz on
Klatka klęczy
Rozpacz jest jegopowoli

24.12.2008. 00:09

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 7 plus jeden =