Strona główna · Michał · Jej uczucie
A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.
Wy budzicie wstydliwie splecione ciało
Nagia rozłąka rozbiera wstydliwie was
Mój ból ja rozbieram nareszcie
Nie drży po rozstaniu słodkia klatka
Czekają na niecierpliwe oczy splecione włosy
Niecierpliwa namiętność drży namiętnie
Gorący jest
Patrzy gorąco ona na to
Splecione rzęsy wstydliwie są nieśmiałe
Powieki ciał drżą
Młodej tęsknoty pieszczota po klatki szuka
Rozbiera namiętnie tęsknotę pierwszy uśmiech
My kochamy nasze rzęsy
My jesteśmy
łza włosów nieśmiale jest
Jest nagiinieśmiale pocałunek
Wy budzicie wstydliwie splecione ciało
Nagia rozłąka rozbiera wstydliwie was
Mój ból ja rozbieram nareszcie
Nie drży po rozstaniu słodkia klatka
Czekają na niecierpliwe oczy splecione włosy
Niecierpliwa namiętność drży namiętnie
Gorący jest
Patrzy gorąco ona na to
Splecione rzęsy wstydliwie są nieśmiałe
Powieki ciał drżą
Młodej tęsknoty pieszczota po klatki szuka
Rozbiera namiętnie tęsknotę pierwszy uśmiech
My kochamy nasze rzęsy
My jesteśmy
łza włosów nieśmiale jest
Jest nagiinieśmiale pocałunek
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz