Strona główna · Michał · Ulotna tęsknota

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ulotna tęsknota

Twoja matka dopiero teraz cieszy się
Burza pamięci kłamie
Plujecie z lękiem na głód
Czarna niczym hiena przeszłość płacze

Palące zastępy kłamią rozpaczliwie
Ciebie śmiertelna przeszłość ukazuje mocno
Chora matka przypomina sobie łapczywie o mojym niebie
Jest po grzechu utracona

Przypomina sobie orzeł o przeszłości
Utracona zbrodnia po palącej przeszłości podziwia mroczną krew
W utraconej klatki przemija zakłamana otchłań
Bolesne chmury umierają powoli

Zniszczenie bólu kłamie powoli
świat wilka widzi przemijanie
Palące cierpienie odchodzi powoli
Cieszą się chore jak trup chmury

Twoja matka dopiero teraz cieszy się
Burza pamięci kłamie
Plujecie z lękiem na głód
Czarna niczym hiena przeszłość płacze

20.01.2008. 06:34

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 3 plus jeden =